Protekcjonizm, ku chwale cenzurze!

Nadinterpretacja Rodo przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku

Świat powoli staje na głowie względem wszechobecnego protekcjonizmu. Choć idea w swoim założeniu słuszna to czasem, aż chce się co najmniej kogoś w karczycho strzelić i to patrzeć w oczy tej osobie. Nigdy nie mogę rozgryźć czemu głównie takie problemy stwarzają nasze kochane budżetówki. O to jedna z tych sytuacji.


Od ponad dwóch tygodni nasza kochana kompostownia w Gdańsku Szadułki, przekazuje reszcie miasta swój piękny zapach rozkładanych śmieci. Nie ma w tym nic dziwnego, podobno zapowiadali, wysyłali 
gołębie, znaki dymne, że zaczynają swoje małe prace "remontowo-budowlano-śmieciowe". Naprawdę nie mam za złe, po prostu podkreślają w jakim systemie aktualnie funkcjonujemy. Można rzec, że za dosłownie wzięli zapach płynący z ulicy Wiejskiej. 

Cóż, najciekawsze przed nami. Mianowicie nasz ulubiony kompostownik dostał karę od Wojewódzkiego Inspektoriatu Ochrony Środowiska bo naruszyli art 16 pkt. 2 Ustawy o odpadach. Przewidziana najwyższa kara to mandat 500 zł! 

Dlaczego to dziwne? Bo WIOŚ nie chce podać dokładnej wysokości kary, gdyż chowa się za RODO 😱😱😱😱😱

Przypomnę tylko, że Rodo dotyczy ochronie danych osobowych. Mowa o tym w art. 1. ustawy: 

Art. 1. 1. Ustawę stosuje się do ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w zakresie określonym w art. 2 i art. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1), zwanego dalej „rozporządzeniem 2016/679”


Protekcjonizm, ku chwale cenzurze!


Źródła:


 

Link do artykułu: https://szadolki.trojmiasto.pl/Mandat-za-fetor-z-Szadolek-500-zl-n148472.html

Komentarze